Pośród lasów, przy pięknym, warmińskim domu założyliśmy ponad rabatę bylinową, która ma prawie 70m2. Do tego pogłębiliśmy starą sadzawkę, tworząc z niej staw. Woda w nim pochodzi z wód gruntowych, jak i podłączonych do niego rynien z domu. Staw obsadziliśmy roślinami filtrującymi wodę, a w rezultacie zamieszkała tu cała masa płazów, w tym rzadkie kumaki. Stworzyliśmy tu również ogromną łąkę, na której pasą się pszczoły z uli właścicieli.









